Artus
urodził się w maju
2003 roku w stajni Tara. Miesiąc wcześniej na świat przyszła Tamiza
córka Talmy, klaczy
wykupionej z transportu. Były, więc w stajni dwa źrebaczki. Maj był
przepiękny, słoneczny, wymarzony.
Zaproszeni
przez opiekunów Talmy
pojechaliśmy do sopockiej Tary obejrzeć cudeńko - Tamizę. Artus miał 3
dni i pasł się z mamą na trawie ( na zdjęciu
powyżej ). Wcale nie zwracaliśmy na niego naszej uwagi. Należał
wtedy do swojej mamy, Artemidy. Odwiedzaliśmy Tamizę kilkakrotnie
i nawet nie przeszło nam przez myśl, że Artusek wkrótce będzie
nasz.
ARTEMIDA (wlkp) mama Artusa
TO JUŻ HISTORIA
Gdy Artus miał 6 miesięcy stajnia Tara
przeniosła sie do Gdyni, w nowe lepsze miejsce dla koni.
Była zima, tuż po świętach. Znowu pojechaliśmy w odwiedziny do Tamizy.
Wtedy okazało się, że w stajni wszystkie konie mają
właściciela, z wyjątkiem jednego, Artusa.
I tak wszystko się zaczęło.
c.d.n.
Artus
z Betą - nierozłączną towarzyszką w stajni Tara.
P.S.> Artus wyrósł na przepięknego, pojetnego i zdolnego konia.